Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Żal bez zmrużenia powiek

Wypalono już ostatnie papierosy, pokrojono bochenki

A żeby te słowa nie trąciły kąśliwym smutkiem

Utop pająka w winie

Powiedzieć, ze nie żyjesz, to grubo za mało:

Jestem naczyniem na twoje popioły,

Garścią na twoje znikłe powietrze.

W życiu najstraszniejsze to

Stwierdzić, ze uszło


Wiersz Żal bez zmrużenia powiek - Charles Bukowski
«