Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz PODRÓŻ IV

Opuszczamy naszą wioskę
Bo ktoś zasiał w niej pogłoskę
Ze tam za kościelnym dzwonem
Czeka życie upragnione.

Więc ruszamy w nowe miasta
By do końca dni dorastać
Odkrywając z każdym świtem
To co dawno już odkryte.

Opuszczamy stare światy
Aby życie przeżyć za tych
Którzy pośród nagłej burzy
Gdzieś zgubili cel podróży.

Codzienne podróże
Z Aniołem Stróżem
Co łaskę dla nas
Wyprasza na górze!

Opuszczamy naszych bliskich
Bez biletu, bez walizki
Żeby czarnym autostopem
Ruszyć w nienazwane potem.

I ruszamy na wycieczkę
Za modlitwę i za świeczkę
I za sztucznych kwiatów wieniec
Co uciszyć ma sumienie.

Opuszczamy ziemski padół
Jedni w górę, drudzy na dół
A dla reszty oczywiście
Zawsze zatłoczony czyściec.

24.06.2007 S. Giacomo Włochy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz PODRÓŻ IV - Krzysztof Cezary Buszman
 »