Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Okruszki

Zbieram

Odruchy ciepła

Podnoszę na talerzyk odlany z porcelany

Niech tam leżą

Czekają

Drobne cząstki ciała przeistoczone w chleb

Nie stoczone jeszcze w przepaść skonsumowania

Pełne uniesień gotowych unosić

Przywieram

Do Najistotniejszej Istoty

Najwierniej

Najtrwalej

Jak umiem

Aby ją unosić


Wiersz Okruszki - Matyjaszczyk Zbigniew