Polska poezja

Wiersze po polsku




***[jest świeża

Jest świeża

Jakby dzisiejsza

Z gęstą krwią na wierzchu

Duża jak morska ryba

Obnosi ją po plecach

Posypuje solą

Zachwala gromkim głosem

Jest świeża

Jakby dzisiejsza

Te fioletowe żyłki

O niczym właściwie nie świadczą

Podchodzi

Macają palcami

Kręcą głową

Gdy chowa ją na piersi

Wtedy naprawdę czuje

Jest świeża

Jeszcze ciepła

Jest świeża

Jakby dzisiejsza

Bezwstydnie duża

Kto weźmie ranę


Wiersz ***[jest świeża - Zbigniew Herbert