Polska poezja

Wiersze po polsku



A to ja, Panie Boże

A to ja, Panie Boże, ja z paluchem brudnym

Którym ci znowu w ranie będę grzebał długo

A to ja, Panie Boże, baranek obłudny

Co się uśmiechnie tylko gdy krew pójdzie strugą

I patrząc w Twoje oczy osłupiałe

Zapyta – Boli Boga?…Przepraszam nie chciałem…