WIERSZYDŁO
O szlachetności duszy więc znamienne rysy
i szlachetności duszy korzenne podstawy
dla rozrywki i zabawki
sprzeczały się, porywcze mowy głosząc, kawki
na szczytach Mariackiej wieżycy.
A oto człowiek szedł dołem w ulicy,
mający duszę i wedle jej czucia
żebrakowi jałmużnę dał u wrót kościoła.
Chór radzący u szczytów wraz społem zawoła:
„dać wyraz przekonaniom naszym bez wahania
z wyżyn wprost na ubranie człowieka i rękę!” –
On miał duszę od Boga – one przekonania.
Kraków, 8-ego kwietnia 1905
Stanisław Wyspiański





Podobne wiersze:
- DO KAZIMIERZA RAKOWSKIEGO Rozbieżeli się gońcy w różne świata strony, najwięcej ich pobiegło w morze na południe, Wyczółkowski w Hiszpanii jest, toście sąsiedzi, […]...
- MORZE WENECKIE POD BŁĘKITNĄ FALĄ [25 kwietnia, po południu, 1905] Morze weneckie pod błękitną falą te kartki i te listy uspokoi. Pan mówi, że są […]...
- TU BYŁA PRZERWA – BURZA JUŻ UCICHŁA Tu była przerwa – burza już ucichła – późno już wieczór – właśnie usłyszałem relację wczorajszego dnia w radzie Komisji. […]...
- WESOŁY JESTEM, WESOŁY SW 1905 sierpień Wesoły jestem, wesoły i śmieję się do łez; choć jesień już na poły, kwitnący czuję bez. Wesoły […]...
- W turniach Świerkowy bór Oddycha Swą piersią czarną, Na której zorze się złocą, Perłami rosa lśni: Lekkie powiewy wieją I płynie, płynie, […]...
- WYUCZONO PAPUGĘ WYRAZÓW O SZTUCE Wyuczono papugę wyrazów o sztuce, przyznać trzeba, że łatwość miała w tej nauce; więc gdy wyraz „secessja” wymawiać pojęła, witała […]...
- WSZELKA WIĘC PROŚBA MOJA I WOŁANIE Po południu 30 kwietnia 1905. Kraków Wszelka więc prośba moja i wołanie, by tu od Pana do mnie szły gołębie, […]...
- BÓG WAM ZAPŁAĆ, KOLEDZY, ZA MIŁOŚĆ DLA SCENY 13 kwietnia wieczorem 1905. St. Wyspiański Bóg wam zapłać, Koledzy, za miłość dla sceny tak nagle i tak bystro ujawnioną […]...
- POEZJO – WIECZNIEŻ CIĘ PO SPRZĘTACH SZUKAĆ TRZEBA 25 kwiecień 1905 Poezjo – wiecznież cię po sprzętach szukać trzeba, wśród zwiędłych kwiatów, gdy wesół wczoraj kwiat opada i […]...
- O MYŚLI POLSKA, CZYLIŚ JUŻ OCKNIONA O myśli polska, czyliś już ockniona, czyliś była kiedy dość płomienną, i jednym ducha tchem rozpromieniona zdążyła siłą stać się […]...
- DO WILHELMA FELDMANA Kochany Panie Redaktorze! Nienawidzę – więc daru przyjąć nie mogę, jako daru. W zamian gdyby choć parę gałązek znad brzegu […]...
- CZY WIADOMOŚCI PAN CHCE, POZYTYWNYCH [dnia 3-ego kwietnia 1905. Kraków. SW] Czy wiadomości Pan chce, pozytywnych – ? mam tu mieczyków żółtych wiązkę w szklance […]...
- [SIŁ TYSIĄC TRZEBA I MOCY STU CZARÓW Wieczorem 22 kwietnia 1905. Kraków. Sił tysiąc trzeba i mocy stu czarów, by rzucić pomost nad wielką otchłanią, by konstruktywnie […]...
- NA ODEBRANIE WAWELU Habt acht! – Marschieren, Zug marsch! – – Idą – – stęp miarowy – – – – – – – […]...
- WSZYSTKO ZA DUMNIE I WSZYSTKO ZA MAŁO 22 kwiecień 1905, po południu. Kraków. Wszystko za dumnie i wszystko za mało i wszystko jeszcze za wiele mówić, by […]...
- Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny I cierpię bardzo w duchu, abym był litosny… Słyszę, Słowo ze słońca i […]...
- Ostatnie tchnienie Tak, przerwij ten ostatni pocałunek łzawy, Który wchłania dwie dusze i precz je wydycha: Zmieńmy się tym wydechem w dwie […]...
- „Modlitwa” Chwała Tobie, Szatanie, cześć na wysokościach Nieba, gdzie królowałeś, chwała na głębokościach Piekła, gdzie zwyciężony, trwasz w dumnym milczeniu! Uczyń […]...
- NAPIS NA OBRAZIE LUTY 1905, KRAKÓW Rzecz dostrzeżona z dorożki – przelotem, namalowana z pamięci już potem; powrócę do niej kiedyś znów z […]...
- Waleta, żalu zabraniająca Jak starzec, co łagodnie kona, Duszy swej „W drogę!” mówiąc z cicha, A w krąg rodzina zasępiona Nie wie, czy […]...
- Zwarła dłonie żałobnie pod szalem Zwarła dłonie żałobnie pod szalem… – Czemuś blada, choć oczy bez łez? – Bo mu duszę goryczą i żalem Napoiłam […]...
- Pejzaż polski – liryczny Odmówiłem cię w skrzydłach husarii pod murami wiednia. Pod wieżą mariacką stać tak długo będę, aż dźwięk trąbki jasny przeniesie […]...
- * * * (Kochaj! – Tak zbawca świata nakazał) Kochaj! – Tak zbawca świata nakazał; Jego rozkazom któż się oprzeć zdoła? Kochaj! – Tak do nas on z krzyża […]...
- Do Matki Przekład: A. Lange W niebiosach – przeczuwana z dawna to zagadka – Kiedy anioły szepczą ze sobą do ucha, Nie […]...
- Mąż Nigdy żadnej ludzkiego żywota godzinie, Jakie bądź ma – radosne czy posępne lice, Nie uda się zawładnąć tobą, Paladynie! Ty […]...
- Wieczorem Tęsknota, psiakrew, tęsknota tak czasem duszę omota, że nie pomoże westchnienie ani przyjaciół grono, ani czyste spojrzenie na tę ziemię […]...
- VENI CREATOR HYMN VENI CREATOR Z TEKSTU ŁACIŃSKIEGO NAPISAŁ STANISŁAW WYSPIAŃSKI HYMN VENI CREATOR NARODU ŚPIEW DUCHA ŚWIĘTEGO WEZWANIE CZYLI W SEJMOWYM […]...
- Pod baldachimem drzew Pod baldachimem drzew, w blasków słonecznych sieci, Na barwnym, miękkim kobiercu Traw, ziół i kwieci: Sen, cisza, ukojenie – (Czy […]...
- W CZYICHŻE RĘKACH BYŁEM MANEKINEM 22 wieczór 1905, kwiecień. W czyichże rękach byłem manekinem dotychczas, jeźli kiedy nim mam zostać? Czyli myśl czyja, gdy znaczy […]...
- Odkąd ta, z którą takeśmy się miłowali Odkąd ta, z którą takeśmy się miłowali, Umarła, zamieniając byt na ziemskiej scenie Na jakże wczesne duszy swej wniebowstąpienie – […]...
- Przebaczenie Kiedy dusza twa przyjdzie w obczyznę bożą, Aniołowie jedwabiści księgę otworzą. I położą ją przed Bogiem na srebrnej chmurze I […]...
- Trzy róże W sąsiedniej studni rdzawi się szczęk wiadra. W ogrodzie cisza. Na kwiatach śpią skwary, Spoza zieleni szarzeje płot stary. Skrzy […]...
- * * * (Wielki, czarny sen…) Wielki, czarny sen Rzuca na mnie cienie; Świat gdzieś znika ten, O zaśnij, pragnienie! Nic nie widzi wzrok, Pamięć moja […]...
- ZMIERZCH MISTYCZNY Wspomnienie wraz ze Zmrokiem w bladej czerwoności Krople rdzy wsącza w płomieniste rozjarzenie Horyzontu Nadziei, co o nowe włości Szerszy […]...
- WIERSZ RYMOWANY Złote rybki całą noc śpiewają z gitarami, a kurwy zwijają się wraz z gwiazdami, kurwy zwijają się wraz z gwiazdami […]...
- Daleko został Daleko został cały świat, wiatr tylko po uboczy nagiej, pożółkłej, o szarych mchach, jęczące skrzydła włóczy Nie przyszła tutaj ze […]...
- Rozproszona gmina I Wyraziliśmy zgodę i pokazaliśmy nasze domy. A przybysz pomyślał: dobrze mieszkacie. Slumsy we wnętrzu są waszym. II Wewnątrz kościoła: […]...
- Łuki Romańskie We wnętrzu ogromnego kościoła romańskiego cisnęli się turyści. Rozpościerało się sklepienie za sklepieniem bez prześwitu. Drgało kilka płomyków świec. Objął […]...
- Dusze ludzkie Dusze ludzkie – samotnice wieczne, Samotnice – jak planety błędne: Każda błąka się przez drogi mleczne, Każda toczy koło swe […]...
- Zwiastowanie Zdrowaś Maryjo! W blasków powodzi Goniec niebieski w Twe wrota wchodzi I oblubieniec płaszczem purpury Okrywa białość syjońskiej Córy. Zdrowaś […]...