Polska poezja

Wiersze po polsku

Matki

Pęcznieć na wiosnę, gdy każde stworzenie wykazuje podobną tendencję. Nosić nowinę, mimo że nic nowego nie zdarza się. Wyrównywać oddech, […]

Dolina Biebrzy

To miejsce oddycha inaczej. Rzeka, jak wywinięty zaskroniec, zmusza do przystawania. Znam zapach świeżo skoszonej trawy, ale tu gryzie nozdrza […]

Anastazja

Tłum sąsiadów odśpiewuje spisywane w kancjonałach zwrotki; słowa, natrętna ćma, nie dają się złapać. Zapach jedliny sprowadza je z powrotem […]