Przypowieść o emigrantach rosyjskich
Było to w roku dwudziestym
a może dwudziestym pierwszym
przyjechali do nas
rosyjscy emigranci
bardzo wysocy blondyni
o marzycielskich oczach
z kobietami jak sen
kiedy przez rynek przechodzili
mówiliśmy – wędrowne ptaki
chodzili na ziemiańskie bale
szeptano wokół – co za perły
ale gdy gasły światła zabaw
bezradni zostawali ludzie
szare gazety wciąż milczały
i tylko pasjans się litował
milkły gitary za oknami
i nawet bladły oczy czarne
wieczorem do rodzinnych stacji
zawoził ich samowar z gwizdkiem
paru latach mówiono
tylko o trojgu
o tym który zwariował
o tym który się powiesił
i o tej do której chodzili mężczyźni
reszta żyła na uboczu
i wolno obracała się w proch
Tę przypowieść opowiada Mikołaj
który rozumie konieczność dziejów
aby mnie przerazić to znaczy przekonać





Podobne wiersze:
- Ballada o emigrantach 1 budzą się w środku nocy odcięci od pępowiny ojczyzny z zakneblowanymi ustami nie czując ziemi pod stopami jeszcze przez […]...
- Przypowieść o królu Midasie Przypowieść o Królu Midasie Nareszcie złote jelenie Spokojne śpią na polanach A także kozły górskie Z głową na kamieniu Tury […]...
- Przypowieść Rybacy wyłowili z głębiny butelkę. Był w niej papier, a na nim takie były słowa: „Ludzie, ratujcie! Jestem tu. Ocean […]...
- Przypowieść Poeta naśladuje głosy ptaków Wyciąga długą szyję A wystająca grdyka Jest jak palec niezgrabny na skrzydle melodii Śpiewając wierzy głęboko […]...
- Przypowieść Postawił diabeł Chrystusa na górze Cadillac i kazał mu spojrzeć w dół. Do nieba był tylko jeden krok, a w […]...
- Przypowieść Matce Pan Bóg uśmiechnął się i wtedy powstała ziemia, podobna do jabłka złotego i do zwierciadła przemian. Po niej powoli […]...
- Przypowieść o maku Na ziarnku maku stoi mały dom, Psy szczekają na księżyc makowy I nigdy jeszcze tym makowym psom, Że jest świat […]...
- Czarne koła W kantylenie macierzanki zapach uśmiechniętych nocą wodził chłopców, jak w legendzie chodzili w zaświatach pod oknami czarnymi dla oczu. Nad […]...
- Czasy Czasy skończone! – historii już nie ma, Tworzenie tylko w bezbrzeżnej otchłani. Wiwat!… lecz czemuż to ogromne tema Ludzie kształtami […]...
- Śnieżyca Wiatr, co krajobraz w kształt milczenia nadął Niesie żagle z umarłych okrętów. To znaczy: sen dopełniał radość. To znaczy: śmierć, […]...
- LIGUSTR Od kiedy zamieszkałem w stacji wieży ciśnień, wychodzę tylko po to, aby przyciąć ligustr. – Dostaniesz po łapach – mówił […]...
- Do władcy Rzymu 1 Kiedy się ludów obłok za obłokiem Zsuwał po biodrach gór – a tajemnica Była ich wiedzą, i sercem, [i] […]...
- Marnowanie – love in vain – (Robert Johnson) Rozpierdoliłaś mi wakacje. Na stacji stoję sam. Rozpierdoliłaś mi wakacje. Na stacji stoję […]...
- Ze szkodą Jak najmniej szkodzić. O to zabiegałem. Choć mało znaczy tutaj nasza wola. Dosyć połączyć dwa słowa, już biegną, Chwytają, niosą […]...
- Gdyby któreś z nas Gdyby któreś z nas Przeszło pierwsze na drugą stronę Cienia Ma obowiązek poczekać Na stacji Syriusz Aż to drugie Załapie […]...
- Wiersz staroświecki Zbudziłem czas przeszły dokonany Gwizdkiem znalezionym w szufladzie Sygnetem z herbem Ogończyk Chodzę teraz nad rzeką Zieloną jasną czarną Umarli […]...
- MIasto młodości Przystojniej byłoby nie żyć. A żyć nie jest przystojnie, Powiada ten, kto wrócił po bardzo wielu latach Do miasta swojej […]...
- Bawitko Wagą zabraną Temidzie Bawimy się w sprawiedliwość. Na jednej szali zło kładziemy Na drugiej dobro i miłość. Wszyscy się cieszą […]...
- Złoto Tygrysów – Morze Morze. Młode morze. Morze, po którym Tułał się Odys i ów kupiec śmiały, Którego ludy Islamu przezwały Sindbadem Żeglarzem. Morze […]...
- Żeby się obudzić żeby się obudzić rano doprowadzić włosy do opamiętania umyć się i ubrać postawić czajnik z gwizdkiem odgarnąć z okna samotny […]...
- Do Henryka Elzenberga w stulecie Jego urodzin Kim stałbym się gdybym Cię nie spotkał – mój Mistrzu Henryku Do którego po raz pierwszy zwracam się po imieniu […]...
- Śmiech Wisława Szymborska Dziewczynka, którą byłam – znam ją, oczywiście. Mam kilka fotografii z jej krótkiego życia. Czuję wesołą litość dla […]...
- Muzyka Warto byłoby, pisząc o muzyce, mówić nie tylko o dźwięku, także o samej czynności. Widzieć orkiestrę symfoniczną albo kwartet w […]...
- Chińska tapeta Bezludna wyspa z cukrową głową wulkanu. W środku płaskiej wody Rybak z wędką i trzciny. Wyżej wyspa rozłożysta jak jabłoń, […]...
- Piosenka o Mozarcie Mozart po strunach przebiera, struna muśnięta wibruje i drga. Mozart ojczyzny dla nut nie wybiera – żyje po prostu, to […]...
- Akacje Z gęstwy białych akacji, jakby z dusznej stacji, wagony otumanień w różne jadą strony. W górze szarzeje księżyc – wisi, […]...
- Prawda Jest prawda pozłacana jest trochę nie w porę jest jak zagadka w ciemność przechylona jest w białych rękawiczkach niekiedy jak […]...
- In a Station of the Metro In a Station of the Metro The apparition of these faces in the crowd; Petals on a wet, black bough. […]...
- Wyznanie Zamykałem wiedzę w szufladkach wymieniałem pajęczaki stawonogi i kręgowce myliłem na niebie gwiazdę pierwszą z ostatnią nie rozumiejąc kamieni – […]...
- Uogólnienie Przy stoliku w knajpie, gdzieś o bladym świcie Sterany obywatel chciał dociec czym jest życie Nękany brakiem sensu powiedział sobie […]...
- Powiedzieć ci nie mogę Powiedzieć ci nie mogę, jaki to żal bezbrzeżny: dzień dzisiaj taki biały i taki bardzo śnieżny Powiedzieć ci nie mogę, […]...
- Rżnij, harmonio, głośno Rżnij, harmonio, głośno, rżnij, harmonio, śmiało! Wspomnieć, co? Tę młodość dawno już przebrzmiałą? Nie szeleść, osino, drogo, nie kurzże się. […]...
- Miłość, 20 centów za pierwsze ćwierć mili W porządku, niech będzie, że kłamałem tobie i o tobie, i że zdarzały mi się troszkę za szerokie uogólnienia, możliwe, […]...
- Natrafiłem na to Natrafiłem na to przechodząc ulicą i wydało mi się to jak Wyjawione ludzkie przeznaczenie. Ale nie miało nazwy i przypomniała […]...
- Dojrzali do wysiadki ‚ dojrzali do wysiadki ‚ hans arp W pociągu co jechał z a do b Na krótkiej trasie trzech kwadransów […]...
- Gesta dei Strzaskali łuki swoje waleczni łucznicy. Zwycięstwo – wiarołomców staje się udziałem. O, zali Francja…Francja Joanny Dziewicy Nie spełni dziejów bożym […]...
- Nagrobek Tu leży staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup nie należał do […]...
- Słowa czterokrotne W prowincjonalnym małym mieście Tak niepozornie mija życie, I wszystkie dni są takie proste, Jak bywa prosta pieśń lub miłość. […]...
- Miejsce Wróciłem tam po latach Może nazbyt syty Chciałem sprawdzić to miejsce Pagórki były mniejsze Rowy ocalenia Podbiegły brunatną wodą Trawa […]...
- Od Anioła do Szatana Od Anioła do Szatana Ta dziecina gnana, szczwana, Kiedyż trupem padnie? I niemowląt już nie będzie Psalmujących, jak łabędzie, Kiedy […]...