Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Sonet II

Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne,
Co się swą własną upijają wonią,
Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią
I wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne.

Po nich, ach! inne stubarwne, płomienne,
Znów zakwitają i za słońcem gonią;
Wiedzą, że zwiędną – więc czasu nie trwonią
I gaszą tylko pragnienia codziene.

A później znowu wspomnień astry blade
Wschodzą samotne na schyłku jesieni
I chcą trwać tylko, i walczą z ulewą,

Widząc wokoło martwość i zagładę –
A w końcu jeden cyprys się zieleni,
Ponure, smutne rezygnacji drzewo.


Wiersz Sonet II - Adam Asnyk