Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Gdybym był krzakiem świeżych, najczerwieńszych róż

Gdybym był krzakiem świeżych, najczerwieńszych róż,
(A umieją one świeże być! Czerwone!)
Ty – oczy tylko (tak jak umiesz) zmruż,
A na ten rozkaz twój – spłonę.

I choćby szary, martwy, stał się ze mnie proch,
I beznadziejna gruda z mogilnego dołu,
Ty – znowu przyćmij tym zmrużeniem wzrok,
A róże trysną z popiołu.


Wiersz Gdybym był krzakiem świeżych, najczerwieńszych róż - Julian Tuwim
 »