Być niezauważonym
Być nie zauważonym by spotkać się z Tobą
nie czytanym zbytecznym
właśnie byle jakim
przekreślonym do końca nonszalancją ręki
aromatem nie mocnym jeszcze nie poznanym
tuż pomiędzy goździkiem pieprzem i migdałem
fotografią nieważną bo niedokąpaną
liryzmem co się siebie coraz więcej wstydzi
książką którą się kładzie wciąż jedną na drugiej
jabłkiem po gruszce zawsze trochę kwaśnym
rakiem trzymanym w koszu z pokrzywami
włosami co odchodzą jak myszy po cichu
szczygłem co chciał przyfrunąć lecz umarł wysoko
z ogonem tak leciutkim że ponad rozpaczą
biedronką zapomnianą gdy przechodzą żuki
świętym któremu w czas remontu utrącono głowę
niech będzie niewidzialnym skoro stał się dobrym





Podobne wiersze:
- W słońcu południa Dziewanna włosami ze złota Włosami z rudej czerwieni Owinęła szyję Pręży zielone piersi Na smagłym ciele ziemi Dziewanna nie zna […]...
- Pstrykanie Umarł Babilon. Pstryk. Umarł niepostrzeżenie. Przerodził się w supermarket. Przerodził się w telewizor. Jeden mały staruszek nosi jego zdjęcie w […]...
- ŚPIESZMY SIĘ Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy tylko to co nieważne jak krowa […]...
- Brudna woda Więc umarł. Nawet jeśli nie byłoby to prawdą – umarł. Zauważyłam w tym nieokreślonym zamierzchłym momencie, że skoro go nie […]...
- Dokąd Dokąd odchodzi lato ostatnim słońcem brzemienne wlokąc za sobą niezdarnie deszczem targaną sukienkę Dokąd odchodzi Dokąd? Dokąd odchodzą miłości te […]...
- Dziadek Był dobry. Kochał kanarki, dzieci i długie msze. Jadał ślazowe cukierki. Wszyscy mówili: dziadek ma złote serce. Aż raz to […]...
- Pan tu nie stał Pan tu nie stał, zwracam panu uwagę, że nigdy nie stał pan za nami murem, na stanowisku naszym też pan […]...
- Grabarze wypowiedzieli wojnę nieśmiertelności duszy Bóg chciał że umarł organista kościelny Dusza jest na pewno na języku rzekł jeden – co ty w uszach – […]...
- Weź Tu gdzie ludzie i zwierzęta Odchodzą najprościej Cierpienie tak czyste że bliskie radości Tyle lat ucieka I przyjaciół tylu – […]...
- Czym jest miłość Płomieniem który posiadł drewnianą chatę – pijanym pocałunkiem wgryzł się w głąb strzechy. Piorunem – który kocha wysokie drzewa – […]...
- Bocian i jeleń Bocian, miasta mieszkaniec, mówił jeleniowi: „Ty kunsztu lekarstw nie znasz”. Jeleń mu odpowié: „Prawdę mówisz, bocianie, lekarstw nie rozumiem, Ale […]...
- Stwarzał Stwarzał Bóg stwarzał wszystko by poznawać siebie Stąd barwa biała zawsze lekka, zielona spokojna Żółta pliszka bo taką i o […]...
- Byle jaka Dzierlatka inaczej śmieciuszka Kawka z gawronem Trznadel co śpiewa od marca do lipca Zięba ponad ogonem zielona Kos dłuższy od […]...
- Już cierpliwa Miłość stale się spieszy Nie czeka na szafę Na śmierć babci po której przychodzi mieszkanie Boi się czekać jak plama […]...
- Z Tobą Nie cierpienie dla cierpienia nie krzyż dla krzyża nie piątek dla piątku nie po to aby pytać skąd i co […]...
- Na uboczu Mamo, ja nie wierzę w żadne gusła: czarny kot, trzynastka, wyjazd w poniedziałek, a czasem w oczy zajrzy taka pustka, […]...
- Jak kozioł Nie skarż się że mrok ciebie jak kozioł zaskoczył Skoro rośnie świetlik co przemywa oczy Nie nudź – biedne płuca […]...
- Na okrągło Samotność pośród ludzi Podrapana droga Telefon jak ryba śnięta Skrzynka na listy dla serca pułapka Może pies cię pocieszy siwym […]...
- Dialog Ksiądz majster jezuita chcąc ojców zabawić Starał się bardzo piękny dyjalog wyprawić; A że właśnie do rzeczy było Z Karnawałem, […]...
- Chłopiec powracający Spotkałem tego chłopca zagubionego w bagnach Szedł z ręką wyciągniętą jak ślepiec. Lecz nie był Ślepy. Tę rękę Bóg uścisnął […]...
- Nietoperze Gdy już noc odetchnie szerzej Ponad dachy, ponad wieże Lecą czarne nietoperze W nieprzejrzaną mgłę. I na złość wszelkiemu lichu […]...
- Nie płacz Nie płacz. To tylko krzyż Przecież tak trzeba Nie drżyj. To tylko miłość Jak rana w przylepce chleba I ty […]...
- Było Wiersze staroświeckie co wzruszają teraz z rymami jak należy z przecinkiem i kropką z dworem co znikł nagle cicho i […]...
- Pierścień Dom nasz stoi za górami, za miedzami, w ciemnym lesie, A na progu leży pierścień i już nikt go nie […]...
- Powinien, nie powinien Człowiek nie powinien kochać księżyca. Siekiera w jego ręku tracić nie ma ciężaru. Sady jego powinny pachnieć gnijącymi jabłkami I […]...
- Kubek Nie chcę z poduszką krzesełka Pieca łopatki wiaderka Zegarka pieniędzy kuferka Szekspira szafy sweterka Skarbonki trąbki pudełka Domu co stał […]...
- Tak Pierwsza Komunia z białą kokardką jak w śniegu z ogonem ptak ufaj jak chłopiec z buzią otwartą Bogu się mówi […]...
- ACH, KRZYWDZISZ LUDZI Ach, krzywdzisz ludzi. Nie na to dałem ci talent, człowieku, byś krzywdę czynił, lecz byś krzywdę znosił, byś uniósł w […]...
- Zabawa w głuchy telefon – dyptyk 1 wykręcał ten numer co wieczór zwykle odbierała sekretarka automatyczna z jej głosem miał dwie minuty po usłyszeniu sygnału na […]...
- Ballada ćwiczebna na tempo i dykcję Jeden optyk mieszkał z synem A ten syn był synoptykiem I ten syn miał konkubinę Ożenioną z pewnym prykiem. Pryk […]...
- Przez piekło Modlę się do Jezusa w cierniach W przeziębionej kaplicy Do Jezusa z ludzką migreną Przy krzywej świecy Od Zmartwychwstałego odchodzą […]...
- Nieobecny jest Bóg jest tak wielki że jest i Go nie ma Tak wszechmogący że potrafi nie być Więc nieobecność Jego też […]...
- Nie powiem Ta filiżanka co pękła z hukiem Jakby ktoś strzelił w bramie Ci żołnierze co nie wrócili bo poszli na powstanie […]...
- O transcendentnym Ile jest jeszcze świętego luzu Niespodzianek merdających ogonem – Ile tego co najprostsze a nie wyliczone Choćby różowego ślazu, pospolitej […]...
- Wszystko co dawne Dlaczego dom rodzinny widać choć go nie ma i lampę co zgaszono trzydzieści lat temu i psa co szczekał groźnie […]...
- Ballada To ballada o zabitej, która nagle z krzesła wstała. Ułożona w dobrej wierze, napisana na papierze. Przy nie zasłoniętym oknie, […]...
- Toruń płonie IV (patologia) Piasek piasek na rzęsach Ruchome piaski pod kołdrą Kogut bladego słońca Daleko jeszcze od okna Lecz za to mam nareszcie […]...
- Nikt tylko ty Nikt nie moze cie uratowac, tylko Ty sam. Raz po raz bedziesz ladowal W prawie niemowzliwych Sytuacjach. Tamci raz po […]...
- Próba rozwiązania mitologii Bogowie zebrali się w baraku na przedmieściu. Zeus mówił jak zwykle długo i nudnie. Wniosek końcowy: organizację trzeba rozwiązać, dość […]...
- Dwaj skazańcy Widziałem dwóch skazańców, co na swym uboczu Wysłuchali wyroku pod bagnetów strażą I na tłum zgromadzony patrzyli bez oczu, Jak […]...