Polska poezja

Wiersze po polsku



Taras

Taras

Nagle osacza nas wieczór

Już nie wiesz

Gdzie kończy się jezioro;

Jedynie szept

Muska nasze życie

Pod wiszącym tarasem.

Jesteśmy wszyscy zawieszeni

W milczącym zdarzeniu dziś wieczór

W reflektorze torpedowca

Który bada nas zawraca odchodzi.