Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Próba

Oj tak, piosenko, szydzisz ze mnie,
bo choćbym poszła górš, nie zakwitnš różš.
Różš zakwita róża i nikt inny. Wiesz.

Próbowałam mieć liœcie. Chciałam się zakrzewić.
Z oddechem powstrzymanym – żeby było prędzej –
oczekiwałam chwili zamknięcia się w róży.

Piosenko, która nie znasz nade mnš litoœci:
mam ciało pojedyncze, nieprzemienne w nic,
jestem jednorazowa aż do szpiku koœci.


Wiersz Próba - Wisława Szymborska