Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Życie w zenicie

Każdą komórką do życia się garną

bzy turkawki i trawy i motyle białe

i wszystkich Słońce musi wykarmić

jak bocianica w gnieździe swoje małe

po ogrodzie trzmiel mały stwórca krąży

na którym kwiatku siądzie ten w owoc się zwija

niebo jest tak niebieskie że aż dech zapiera

wszystko się jeszcze sumuje nic nie przemija

i wszystko staje się możliwe

choć z duszy mojej uszło tyle zieleni

jeśli możesz – Słońce – daj żar i zuchwałość

żebym zakwitł jeszcze raz miłością na tej ziemi


Wiersz Życie w zenicie - Baran Józef