Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Baranek

Baranek na nóżkach łamliwych
Stał na łące wyblakłej. Czekał
Mógł żyć i mógł być nieżywy
– Wszystko w rękach człowieka

A te ręce aż po horyzont
Ściskały drżące powietrze
I brudny paluch zakrywał
Kawałek nieba jeszcze

My mali zagubieni w drodze
– A co mogliśmy zrobić?

– A czym miał kto zatrzymać
Okrutne ręce olbrzyma?

A jednak tylu pobiegło
Naprzeciw ciemności – Jak w ogień
Baranka niewinnego
Broniła armia ubogich


Wiersz Baranek - Ernest Bryll
 »