Polska poezja

Wiersze po polsku

Łubin

Stały. Coś oznaczały. Samym swoim staniem I gotowością. Każdy z nich wyniosły, Niedostępny. Lecz był, stał, pewny niezachwianie. Kwiat zórz […]

Broagh

Brzeg rzeki, długie skiby ginące w wielkich łopianach i baldachim drogi aż do samego brodu. Czarnoziem w ogrodzie łatwo się […]

Podana nuta

Na wysuniętej najdalej na zachód wyspie Blasket wysłyszał ten śpiew z głębi mroku, kiedy nocował w domku z niespojonych głazów. […]

Zbyteczne dziecko

Znaleziono go w kurniku, gdzie go więziła. Nie potrafił powie- dzieć nic. Kiedy paliła się lampa, Żółtko światła W tylnej […]

Opowiadanie żony

Gdy rozłożyłam wszystko na lnianym obrusie Pod żywopłotem, krzyknęłam, żeby przyszli. Szum i klekot młockarni kończył się nareszcie I taśma […]

Mistrz

Mieszkał w samym sobie jak gawron w wieży bez dachu. Aby się zbliżyć, musiałem piąć się coraz to wyżej po […]

Sen

Sierpakiem O ciężkiej, ręcznie kutej głowni Ścinałem badyl Gruby jak słup telegraficzny. Miałem podwinięte rękawy I powietrze owiało chłodem moje […]

Okonie

Okonie, tuż pod powierzchnią, na wysokim szczeblu czystej wody Rzeki Bann, gdzie gliniasty brzeg i olch nakrapiane migoty – Okonie […]

W Toomebridge

Gdzie płaska woda z Lough Neagh przelewała się przez groblę, jakby właśnie dosięgła krawędzi płaskiej Ziemi i spadła ze swoim […]

Robotnik drogowy

W sztywnym jak kora drelichu, z młotem przykuwającym mu przeguby do iłołupka, stoi tam gdzie nawierzchnia jest nierówna i gdzie […]

Nocna jazda

Podczas nocnej jazdy przez Francję Nowe były zapachy zwykłości – Deszcz i siano, i las w powietrzu Tworzyły ciepłe przeciągi […]

Otchłań

Rybacy z Ballyshannon Razem z łososiami Złowili zeszłej nocy niemowlę. Nieślubne nasienie, Malec na powrót oddany Wodom. Lecz jestem pewien […]