Polska poezja

Wiersze po polsku

Wiersz Sonet IV

O rozżalenia! o wzdychania! O tajemnicze, dziwne lęki!… Ziół zapachniały świeże pęki; Od niw liptowskich, od Krywania.
W dali echowe słychać grania: Jakby nie z tego świata dźwięki Płyną po rosie, co hal miękki Aksamit w wilgną biel osłania.
W seledyn stroją się niebiosy; Wilgotna biel wieczornej rosy Błyszczy na kwieciu dzikiej róży.
A cichy powiew krople strąca Na limbę, co tam próchniejąca, Leży, zwalona wiewem burzy…


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5,00 out of 5)

Wiersz Sonet IV - Jan Kasprowicz