Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Jak kozioł

Nie skarż się że mrok ciebie jak kozioł zaskoczył

Skoro rośnie świetlik co przemywa oczy

Nie nudź – biedne płuca nasze

Bo w pobliżu ślaz dziki co łagodzi kaszel

Z pięcioma płatkami na krótkim ogonku

Zawstydzony jak uczeń co przyszedł po dzwonku

Nie męcz że świat szary. Rybitwa wieczorem

Biegnie w czarnej czapce nad czerwonym dziobem

Nie bój się że miłość nadciąga jak burza

Skoro Bóg ci anioła wynajął za stróża

1995


Wiersz Jak kozioł - Ksiądz Jan Twardowski