Polska poezja

Wiersze po polsku

Wiersz Zobaczyłem

Zobaczyłem jutrznię gołębi w twoich włosach;
rozczesywałaś mgłę ponad ich skrzydłami.
Patrzyłem oniemiały chłonąc tą nieziemską aurę
Niosłem cię w powietrzu nieprzeczuwalną;
rozmawialiśmy przez sen –
o awersach i rewersach naszych wspólnych planów
Nie karz mi długo czekać – pustka
przekracza bieguny nocy w ciągu dnia.
W cztery oczy sycę żagwią twoją nagość
Chyba już nigdy nie zasnę o tej samej porze…


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)

Wiersz Zobaczyłem - Leonard Kamiński Gabriel
 »