Polska poezja

Wiersze po polsku

Wiersz Okazy

Okazy nie wiedzą, że są okazami. Bujają sobie wysoko nad łaką, po której pan korkowym hełmie kroczy z siatką na motyle.

Jak przekonać motyla, że jest okazem? O poteżny, drapieżny władco! Maharadżo! Proroku Eliaszu! Habakuku! Złóż swoje skrzydła na ołtarzu wiedzy!

O Bazylisso! Lady Makbet! Tytanio! Lenoro! Zamiast być tylko sobą, możesz zostać przedstawicielką gatunku,

I trwać na zawsze w rejestrze obok królestw, pomników i świątyń,

Razem z panem w korkowym hełmie, kroczący łąką w tysiąc dziewięćsetnym roku naszej ery.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 4,00 out of 5)

Wiersz Okazy - Czesław Miłosz