Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz W miłości nie ma mocnych

Najgorsza ze wszystkich kradzieży
Jest ta, żeś mi serce skradł.
Nikt kary ci nie wymierzy
I nie potępi cię świat,
Bo nie stworzono dotąd praw
By walczyć z tym, co zrządził traf.

W miłości nie ma mocnych –
Trzeba się poddać jej.
W miłości nie ma mocnych
Więc to zrozumieć chciej,
Że szkoda słów bezowocnych,
Szkoda łez całonocnych,
Od nich nie będzie lżej.
W miłości nie ma mocnych –
Trzeba się poddać jej.

Każdemu wolno pomarzyć,
Kochanym chce każdy być.
Ta chwila może się zdarzyć
I dla niej warto jest żyć.
Ze wszystkich praw to jedno znam
I ono właśnie sprzyja nam.

W miłości nie ma mocnych –
Trzeba się poddać jej.
W miłości nie ma mocnych
Więc to zrozumieć chciej,
Że szkoda słów bezowocnych,
Szkoda łez całonocnych,
Od nich nie będzie lżej.
W miłości nie ma mocnych –
Trzeba się poddać jej.


Wiersz W miłości nie ma mocnych - Jan Brzechwa