Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Źródło

O źródło, źródlo, źródło smutne,

Źródło wśród czarnych drzew i jarów – –

Gdy wzrosły drzewa, siłą rzutne,

Patrzyli ludzie, podziwiali,

Jak się w konarach słońce pali,

Jakie w nich szumią pieśni czarów,

Jaki cud cienia ich ochłody –

A źródła stały smutne wody,

O źródło, źródło, źródło smutne!…

O źródło, źródło, źródło smutne,

Rosły nad tobą śliczne kwiaty,

Setką kolorów bałamutne,

Jakby w jarmarkach tęcz przekrasnych –

Ludzie w nich gwiazd szukali jasnych,

Patrzyli na nie, jak na rkaty,

Przez które w rajskie iść ogrody –

A źródła stały smutne wody,

O źródło, źródło, źródło smutne!…

O źrodło, źródło, źródło smutne,

Kwitły nad tobą plenne zbożna,

Plonem żywiących ziarn rozrzutne,

Karmiące wokół rzesze głodne,

Rzesze w błogosławiństwa płodne,

Bo w zbożu ręka była Boż, a

Żywiąca ludy i narody,

A źródła stały smutne wody,

O źródło, źródło, źródło smutne!…

O źródło, źródło, źródło smutne,

Nadeszły takie późnie czasy,

Że wichry srogie i zawrotne

Złamały chłodne, śpiewne lasy

I piaski zasypały kwiaty,

Co raju zdały się podwórzem,

A z niebios ognia spadły płaty

Szuszą spaliły grunt pod zbożem –

Nic nie ptrzetrwało tej pogody,

Lecz twoje stały smutne wody,

O źródło, źródło, źródło smutne!….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Źródło - Kazimierz Przerwa-Tetmajer