Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Praca bez nadziei


Świat cały w pracy. Ślimak w norze nie wytrzyma
Ruszają się już pszczoły – polatują ptaki –
A tam, pod gołym niebem lekko drzemiąc, Zima
Śni, z uśmiechniętą twarzą, wiosenne majaki!
A jam przez cały czas ten, niby próżniak jaki,
Bez miodu, bez budowy, bez pieśni wszelakiej.

Znam brzeg, gdzie nieśmiertelnik nad wodą zakwita,
Źródło, skąd płynie rzeka nektaru obfita.
Kwitnijcie kwiaty! dla tych, dla kogo zechcecie –
Nie kwitnijcie wy dla mnie! Płyńcie, rzeki, przed się!
Bez uśmiechu, bez wieńca na czole stąd ruszę;
Ciekawyś zaklęć, które uśpiły mi duszę?
Wszak praca bez nadziei nektar przez sito leje,
A bez przedmiotu przetrwać nie mogą nadzieje.

Stanisław Kryński


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Praca bez nadziei - Samuel Taylor Coleridge
 »