Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Ku górze

Ku górze

Tam gdzie ostatnie z moich cierpień

Posępne Soligo łączy się

Za swą wzgardzoną przez niebo górą,

Tam gdzie rzeka burzy się

I daremnie usiłuje uwolnić

Od błotniastej jesieni meandrem,

Bliższy twojej twarzy

I twojemu ciału cierpki zarodek słońca:

Tam się otrząsam, tam zmieniam życie

Swoje, sen skażony ziemią,

Tam jesteś, prawdziwy kamień i ziemia prawdziwa

Która wstrzymuje i do muru przypiera krajobrazy;

A sadza powodzi

Unosi ku górze południe.

Z tomu Elegia e altri versi, 1954


Wiersz Ku górze - Andrea Zanzotto