Polska poezja

Wiersze po polsku



Wiersz Bojaźń, która leży u początku



O jakże jesteś związane miejsce mojego mijania z miejscem narodzin…
Zamysł Boga spoczywa w twarzach przechodniów,
a głębia jego podąża za tokiem powszednich dni –
Obsuwając się w śmierć, odsłaniam oczekiwanie
i oczy utkwione w jedno miejsce
i w jedno zmartwychwstanie,
jednakże wieko ciała zamykam i pewnik jego rozpadu
powierzam ziemi.
Ty wschodzisz nad nią powoli i zamysł Twój
nadal zrównywasz z powierzchnią każdego dnia
oraz z cieniem przechodniów na ulicach
popołudniową porą… w ulicach naszego miasta
pod zmierzch…
Ty, Boże!
Ty Jeden możesz ciała nasze odebrać ziemi z powrotem!



1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Bojaźń, która leży u początku - Karol Wojtyła