Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Serce

Chciałbym głaskać mą dłonią te kłosy,

Co teraz w polu rosną,

Chciałbym głaskać te światła na wodzie,

Co świecą rano z wiosną.

Chciałbym głaskać te blaski słoneczne,

Co się na trawie błyszczą,

Wonie, co się mętne z mchów podnoszą

I w leśnych igłach czyszczą,

Aby lecieć jasne, jak dźwięk skrzydeł

Pszczoły, kwiaty pijącej,

Gdy się wzbije w powietrze przejrzyste,

W błękit migotlejący.

Chciałbym głaskać mą dłonią pieszczącą

Lipowych liści szmery

I miesiąca spływ nad jezior tonią,

To echo atmosfery.

Chciałbym głaskać poszept, który w nocy

Płynie przez wschodnią stronę – –

A pod dłonią mam śpiącego dziecka

Włoseczki upieszczone.


Wiersz Serce - Kazimierz Przerwa-Tetmajer