Złapana myszkaNie słuchałaś Myszko mamy, Pokryjomu Wyszłaś z jamy.Chciało ci się Jeść słoninkę, A masz teraz Smutną minkę.Czemu byłaś Nieostrożna? Teraz z jamy Wyjść nie można.Dom rzuciłaś Dla łakotek, A za karę Zje cię kotek. Podobne wiersze:Czterdziesta czwarta Zaproszenie do miłości (I) Najpiękniejsza dziewczyna, kiedy nikt jej nie widzi Mówiłem do ciebie Jeśli nie możesz jeść Żal Imieniny mamy Fiński teatr Zawód M-W podróży Rilke do Lou Andreas-Salome w Schmargendorfie Astry Nie jesteśmy w lesie obydwoje Epitafium dla frajera Wiem Nie ma pewności Mały wojownik Niebo sierpniowe PIEŚŃ* Róże – mimozy