Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Matce

Matko moja! Cóż ja mogę powiedzieć?…
Co ja myślę?…
Złe żywioły przyszły mnie nawiedzić,
jak burza na Wiśle.

Zwątpienie? Rozpacz? Zmarła żona?
Nie! Jestem silny jak dąb.
O to, co Ty mi dałaś, Matko rodzona,
będę się bił ząb za ząb!

A jeśli było coś złego, Mamusiu,
przebacz.
Jam tak zrobił. Jam tak musiał.
Przebaczenia,
nawet matczynego,
nie trzeba.


Wiersz Matce - Władysław Broniewski
«