Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz CZATYRDAH

Drżąc muślemin całuje stopy twej opoki,

Maszcie krymskiego statku, wielki Czatyrdachu!

O minarecie świata! o gór Padyszachu!

Ty, nad skały poziomu uciekłszy w obłoki,

Siedzisz sobie pod bramą niebios, jak wysoki

Gabryjel, pilnujący edeńskiego gmachu;

Ciemny las twoim płaszczem, a jańczary strachu

Twój turban z chmur haftują błyskawic potoki.

Nam czy słońce dopieka, czyli mgła ocienia,

Czy sarańcza plon zetnie, czy giaur pali domy –

Czatyrdahu, ty zawsze głuchy, nieruchomy,

Między światem i niebem jak drogman stworzenia,

Podesławszy pod nogi ziemie, ludzi, gromy,

Słuchasz tylko, co mówi Bóg do przyrodzenia.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz CZATYRDAH - Adam Mickiewicz
 »