Polska poezja

Wiersze po polsku



Maria

Tańczyłaś tu małą dzieweczką
I będziesz tańczyć jako babka
Dzwonić każesz wszystkim dzwoneczkom
Upada gwiazdka śnieżna łapka
Kiedyż więc powrócisz Mario

Te wszystkie maski są milczące
I muzyki tak brzmią daleko
Jak gdyby z nieba przychodzące
Tak kochać chcę lecz kochać chcę lekko
I słodycz w naszej jest rozłące

Owieczki chodzą w śniegu niby
Kłaczki ze srebra kłaczki z wełny
Żołnierze maszerują gdybym
Tak zmiennych uczuć nie był pełny
I nie znał swego serca gdybym

Wiedział gdzie błądzą twoje włosy
Zwełnione w morze co się pieni
Gdybym wiedział gdzie błądzą twe włosy
I ręce twe liście jesieni
Co także tłumią nasze głosy

Chodziłem wzdłuż Sekwany szarej
Antyczną książkę w ręku pieszczę
Rzeka z mą troską jest do pary
Upływa i wciąż płynie jeszcze
Kiedyż się skończy tydzień stary


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5,00 out of 5)

Wiersz Maria - Apollinaire Guillaume