Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Piwo

Nie wiem, ile butelek piwa

Wypiłem czekając, aż rzeczy

Przybiorą lepszy obrót,

Nie wiem, ile wina i whisky

I piwa

Przede wszystkim piwa

Wypiłem po

Kłótniach z kobietami –

Czekając, aż zadzwoni telefon

Czekając na odgłos kroków,

A telefon nigdy nie dzwoni

Dopiero dużo później

A kroków nigdy nie słychać

Dopiero dużo później

Kiedy żołądek

Wylewa się przez usta

Przychodzą świeżutkie jak wiosenne kwiatuszki:

„cos ty do cholery ze sobą zrobił?

Najmniej dwa dni nie będziesz w stanie mnie dymać!”.

Kobieta jest wytrzymała

Żyje siedem i pół roku dłużej

Niż mężczyzna, pije bardzki miało piwa

Bo wie, ze to niedobre

Dla figury.

Kiedy wariujemy,

Nie ma ich w domu

Tańczą i chichoczą

Z napalonymi kowbojami.

No cóż, jest piwo

Mnóstwo toreb z pustymi butelkami po piwie

Kiedy podniesiesz papierowa torbę,

Butelki wypadają

Przez namokły spod

Toczą się

Brzęczą

Roniąc szary mokry popiół

I zwietrzale piwo,

A czasem torby wala się o czwartej

Nad ranem

Z hałasem, który ma wypełnić ci życie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Piwo - Charles Bukowski