Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Gdy już bóg się przestanie wtrącać w moje ciało

Gdy już bóg się przestanie wtrącać w moje ciało

Z każdego oka drzewo będzie wyrastało
i zakołysze się wśród liści owoc

na którym świat zatańczy purpurowo
Między wargami zamiast dawnej pieśni

wiosna poczęta przez różę się zmieści
i panny co namiętność cierpią jak chorobę

będą kładły tę różę między piersi drobne
Moc moich palców pod warstwami śniegu

Przepłynie w ptaki rwące się do śpiewu
a moja miła pójdzie przez trawy i zioła

i ptasie skrzydła będą dotykać jej czoła
serce zaś moje cały ten czas będzie

Falą która to wzbiera się to w głębinie grzęźnie

tłum. Stanisław Barańczak


Wiersz Gdy już bóg się przestanie wtrącać w moje ciało - Edward Estlin Cummings