Wiersz Teraz czekam

Ciekawy jest przylądek wszelakiej nadziei

Tu namiętności świecą

Jak czyste miedziane wazy

Tu się unoszą opary

Namiętności

Miłość

Ubrana w krótki płaszcz

Drżący z niecierpliwości

Z kolanami pod brodą

W kącie

Oczy – latarnie

Wysyła w mrok

Oczy – płoną

Zazdrość

Taniec szybkich palców na szybie

Śniegu miękkość

Grabiona zachłannie

Spalanie oddechu –

Wykorzystywanie ułamków przestrzeni

Wiatr –

Obejmujący wszystko

Wiążący rozsypane elementy świata

Doskonałe istnienie

Gdzie czekam

Zwinięta w kłębek – na cios

Wiersz Teraz czekam