Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Refleksje

Miałem kiedyś przyjaciół – może i nie miałem –

Dzisiaj nie mam żadnego – już i nie dbam o to –

Kilka myśli mej duszy stało mi się ciałem:

Z nimi ja się przyjaźni zajmuję robotą.

Jedna myśl to pojęcie nieograniczonej,

Wszechposiężnej wolności, wiecznej i niezłomnej,

Która duszę człowieka, jak i morza człony,

Spaja w jednej harmonii swiętej i ogromnej.

Druga myśl to pojęcie bohaterstwa, cnoty

Najpiękniejszej z cnót wszystkich, aż dziecięco męskiej,

Bo jej hełm wszystka młodość ducha kuje złoty

I stawia posąg biały w grocie czarnoksięskiej.

Trzecia myśl to pojęcie geniuszu, władanie

Wszechmocne, moc wszechtwórcza i wszechrozumienie,

Treść, w której wiekuiste zawarło się trwanie

I z której ogień bytu czerpie swe płomienie.

Czwarta myśl to pojęcie piękności natury

I jej umiłowanie i piękna pojęcie,

Które miąższ modeluje i wiedzie kontury,

Oznacza poryw, zamiar, obwód i napięcie.

Piąta myśl to pojęcie ciszy i przestrzeni,

I światła, w związ jedności zespolonych razem,

Które mi się być szczęściem zagrobowych cieni

Wydają, a w śnie – bytu ich godnym obrazem.

Szósta myśl to pojęcie prawdy i bezwzględnej

Sprawiedliwości w życiu, myśl niezmiernie trudna,

By duch w wydatkach nie stał się nazbyt oszczędny,

Droga jest zbyt zimna i nazbyt odludna.

Siódma myśl to pojęcie rozumnej dobroci,

Najtrudniejsza ze wszystkich i jedynie bogom

W całej pełni dosiężna – ona jednak złoci

Skroń światłem najpiękniejszym, marmur ściele nogom.

To moi przyjaciele – wśród mego pokoju

Oni mnie otaczają, oni ze mną mówią,

Oni mni pragną podnieść do swojego stroju,

Oni chcą, abym słyszał to, co postanowią.

To moi przyjaciele – tych myśli siedmioro,

Krążą one jak ptaki około mej głowy –

Trosk moich i mych smutków w pierść swoją nie biorą

I wzrok mają królewski, dumny i surowy…


Wiersz Refleksje - Kazimierz Przerwa-Tetmajer