Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz W nocy



Spojrzałem w nieba ciemności bezkresne

I wzrok mój ugrzązł w tej kopule wklęsłej,

I dziwnej trwogi dreszcze mną zatrzęsły,

Dreszcze mrożące krew w żyłach, bolesne.

W końcach mych palców lęk się ozwał, oczy

Wbiłem w dół, nie śmiąc podnieść ich ku górze:

Coś przeciwnego całej mej naturze

Czuję tam, w nieba ciemnego roztoczy.

Tam nieskończoność, wieczność, nicość – – brzmienia,

Które są dla mnie tajemniczym ruchem,

A każde w mózg mój uderza piorunem

I mózg druzgota, i w zgliszcze zamienia.



1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz W nocy - Kazimierz Przerwa-Tetmajer