Polska poezja

Wiersze po polsku

Wiersz Druga w nocy

Druga w nocy. Nie mogę spać
i żonie spać nie daję.
No! – spać nie mogę na „psiamać”,
a lipiec pachnie majem.

Ścięta przydrożna trawa
i błękit.
Pogoda była łaskawa
z twojej ręki.

Pięknie było? Nieprawdaż?
Rower leżał obok.
I miłość. To była prawda.
I obłok.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 3,67 out of 5)

Wiersz Druga w nocy - Władysław Broniewski