Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Na odjezdne

Żadne wiersze tu nie pomogą
alkohol ani łzy:
pójdziemy inną drogą —
ja i ty.

Ale wiersz się sączy i sączy,
jak krew,
kazirodczo w sercu się łączy
tkliwość i gniew,

Ale alkohol płynie:
strumyczek krwi.
Ja już wiem, co mnie nie ominie.
Drwij.

Ale łzy, prawdziwe łzy, rzewne,
płyną i gdzież ich kres?
Powiesz na pewno:
“Szkoda łez”.

Odjedziesz, zapomnisz, lekkomyślna, czarowna,
i tyle.
Powiedz, czy jest jakiś sens
w łaskawości twych rzęs,
żem był jak pochodnia
przez chwilę?

Wiersz Na odjezdne - Władysław Broniewski