Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz ***za piątym razem

Za piątym
razem poemat
wspomnienia o tobie
zaskakuje mnie refrenem

nierozumnego lata
które odbrzmiewając jak echo
okryło się płaszczem odnowy
moje ciało zwraca się znów

ku
tobie albowiem gwiazdy
przerodziły się we wznioślejsze drzewa a
język liści jest powtórzeniem

ostatecznej doskonałości chwili w której
wschodnia strona świata zasługuje na świt.
wyciągam się jak długi, wdychając
z zamkniętymi oczyma

słodycz ziemi w której ty leżysz

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz ***za piątym razem - Edward Estlin Cummings
 »