Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Tak wiele serc

Tak wiele serc ku tobie biegnie

Że mógłbyś być

I najszczodrzej

Słońcem pozłocić moją nędzę

Spójrz – znowu się do ciebie modlę

O tkliwość

Potężny

Kto jeszcze tak w ciebie uwierzy

Komu jeszcze będziesz tak potrzebny

Jak mnie

Najuboższy

Odarty ze świetności jak styczniowe drzewo

Płonący ze wstydu

W brunatnym ciele pnia

Wysłuchaj

Proszę o tkliwość

Spuść na mnie łask krople słone

Ręce rozrzutne

I ciepło warg


Wiersz Tak wiele serc - Halina Poświatowska