Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Derwisz i uczeń

Pewien derwisz uczony rano i w południe
Co dzień pił świętą wodę z Mahometa studnie.
Postrzegł to uczeń, a chcąc większym być doktorem,
Czerpał z tej studni rano, w południe, wieczorem.
Cóż się stało? Gdy mniemał, że już mędrcem został –
I nic się nie nauczył, i puchliny dostał.


Wiersz Derwisz i uczeń - Ignacy Krasicki