Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Po prostu

Tak – po prostu: ten las i ta chwila Wtedy rano, dwanaście lat temu. Z krzaków nad strumieniem świat się wychylał Mnie – młodemu, wesołemu, tamtemu. Ach, jak świeżo było! Po białej kawie Z werandy – w las, drżący łzami. Usiadłem z geometrią na trawie, Bo nazajutrz miał być egzamin. Ach, jak smutno było i wesoło! Pisklę w liściach kwiliło cichutko. Pomyślałem: „Ptak…las…ona…szkoła…” Bez radości i bez smutku. Zamyśliłem się wtedy – na chwilę, Tak, po prostu, nad wszystkiem, nad całem. I tyle lat minęło, i rzeczy tyle, A ja jeszcze jakoś nie przestałem.


Wiersz Po prostu - Julian Tuwim
 »