Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Pamiątka z tej ziemi

W miłości wciąż to samo radość i cierpienie

Nawet sam Pan Bóg nie kochał inaczej

Kocha gwizd kosa co rychło ustaje

Liść klonu co opadnie bo już poczerwieniał

Jelenia co zrzuca rogi po kolei ciemne

Szczęście nieposłuszne to jest to go nie ma

Kuropatwy co wszystkie dokładnie poginą

Choć stale powracały na to samo miejsce

Patrzy w kruchość – radosne świadectwo istnienia

Między tym co przemija jest się wciąż na zawsze

Szuka tych wszystkich

Co po śmierci swojej

Już nie potrafią słać łóżek po sobie

Na listy odpisywać powracać do domu

Tak znajomych że mogli wyjść bez pożegnania

O tym że nie umarli nie mówiąc nikomu

To tutaj na ziemi jest jeszcze milczenie

Bo się idzie do Niego odchodząc od siebie

Wczoraj ciebie widziałem jutro nie zobaczę

Tak jakbym już odnalazł i znów nie mógł trafić

Bo serca są te same lecz niejednakowe

W niebie także krzyż niosą pamiątkę z tej ziemi


Wiersz Pamiątka z tej ziemi - Ksiądz Jan Twardowski
 »