Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Tajemnice czegoś tam

Schowaj swoje cośtam
i ja schowam swoje cośtam
kiedy je wyjmiemy i dotkniemy sobie kiedyś
obudzimy tym pożądanie
w nas

Albo nie chowaj swojego czegośtam
i ja nie będę tego chował
wówczas nie będziemy tego pragnąć
i zniknie w nas powód do grzechu.

Chyba że nie zniknie (?)
kiedy tak ciągle będziemy pokazywać
i dotykać sobie nasze cośtam (?)

Chyba że popadniemy w paranoję – obsesję
nieustannej zabawy czymśtam (?).

– Tyle pytań
o takie nieistotne – coś tam.


Wiersz Tajemnice czegoś tam - Matyjaszczyk Zbigniew