Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Za miastem

Za miastem, nad urwiskiem, u brzegu jeziora,
Blaskiem w niebo uderzając ostrym,
Leży ławica miednic i dzbanów blaszanych,
Których dno czas żarłoczny rdzawą szczęką przeżarł,
Jest jakaś duszna poezja
W niedoli tego wybrzeża,
Jak gdyby się choremu śniła Polinezja
I w dysproporcjach rozrosłych
Porzucone skorupy perłorodnych ostryg.

Maria Pawlikowska – Jasnorzewska

Wiersz Za miastem - Pawlikowska-Jasnorzewska Maria