Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Do

Tkliwość dotkliwa jak pożegnanie:

Ty – nawet nie mówisz przez sen

Ja – nawet przez sen nie przestaję milczeć

Między nami nie miecz leży ale krew – poczęta

Między nami leży lęk

Gruchanie gołębi jedyne echo naszych rozmów

(czy uniesie ten ciężar biały gołąb szeptu?)

Jakbyś i żoną była i moim jedynym dzieckiem

Krwią z mojej krwi

Śmiertelną chorobą

Wierszem białym

Rozmowa z tobą przybliża mi świat

Rozmowa z tobą świat oddala

Bliski jest świt

Z tomu Organizm Zbiorowy(1975)


Wiersz Do - Ryszard Krynicki