Wiersz Strach drugi

Strach drugi

Nie ma nic przerażającego

W głosie który wzywa mnie

Właśnie mnie

Z ulicy pod domem

W nocnej godzinie:

To jest krótkie przebudzenie wiatru

Umykający deszcz.

Wymawia moję imię nie wylicza

Moich grzechów, nie zarzuca przeszłości.

Łagodnie (Vittorio

Vittorio) rozbraja mnie, zbroi

Mnie samego przeciw mnie.

Z tomu Un posto di vacanza, 1973

Wiersz Strach drugi