Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Buntowniki, czyli Stronnictwo-Wywrotu

1

Oni nie przyszli tu po łup bojowy,

Niemowlęta biorąc na piki,

Ożalobione tłukąc kolbą wdowy:

To-buntowniki!

2

Oni sprawują rząd bez-osobiście,

Miastem nieraz władną młodziki (!),

A tłum, groźny, ich słucha uroczyście:

To-buntowniki!…

3

Na cherubinach Bóg już zbliża-zbliża –

Ezechielowej tor kwadryki;

Tam i owdzie grzmi, wielkie-znamię-krzyża;

To–buntowniki!

4

Czemuż raczej nie wierzą

Kancelarii, Ojczyznę woląc niż rubryki;

A ufać śmią w J e z u s a moc i M a r i i –

Te-buntownik!?!…

1863


Wiersz Buntowniki, czyli Stronnictwo-Wywrotu - Cyprian Kamil Norwid