Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Pojednanie

Opadnie gwiazda wielka w moje łono…

Czuwajmy, czuwajmy, po nocy.

O módlmy się językami,

Które jako harfy są nacięte.

Pojednamy z nami noce –

Tyle przelewa się Boga.

Jako dzieci są serca nasze.

Pragną spocząć znużone, błogo.

Wargi nasze ku pocałunkom,

Czemu się wzdragasz?

Czyli serce nie graniczy z Twoim,

Twoja krew farbuje mi policzki.

Pojednamy z sobą noc z ołowiu,

Nie umrzemy, póki się pieścimy,

Opadnie gwiazda wielka w moje łono.

Tłum. Stefan Napierski


Wiersz Pojednanie - Else Lasker-Schüler