Wiersz Nie potrafię inaczej

Nie potrafię inaczej

W środku ciała

Jest kot wygięty pragnieniem

Wołający o człowiecze ręce

Uspokajam go słowami

Kłamię

O przedziwnych kolorach i dźwiękach

Wbija okrągłe oczy

W pustą ścianę

Nie wierzy

Przeciąga się

Prostuje palce

Nie wierzy w nic

I nagle

Wszystkie zgięte paznokcie

Wbija we mnie

Głuchy ślepy kot

Wiersz Nie potrafię inaczej