Polska poezja

Wiersze po polsku

Pan Cogito o postawie wyprostowanej

1 W Utyce obywatele nie chcą się bronić w mieście wybuchła epidemia instynktu samozachowawczego świątynię wolności zamieniono na pchli targ […]

Pan Cogito czyta gazetę

Na pierwszej stronie meldunek o zabiciu 120 żołnierzy wojna trwała długo można się przyzwyczaić tuż obok doniesienie o sensacyjnej zbrodni […]

Kwiaty

Kwiaty naręcza kwiatów przyniesione z ogrodu kwiaty nabiegłe barwą pąsowe fioletowe sine odjęte pszczołom trwonią swoje aromaty w woskowej ciszy […]

Magiel

Inkwizytorzy są wśród nas. Żyją w suterenach wielkich kamienic i tylko napis MAGIEL TUTAJ zdradza ich obecność. Stoły o napiętych […]

Stary Prometeusz

Stary Prometeusz pisze pamiętniki. Próbuje w nich wyjaśnić miejsce bohatera w systemie konieczności, pogodzić sprzeczne ze sobą pojęcie bytu i […]

Domy przedmieścia

W jesienne bezsłoneczne popołudnie Pan Cogito lubi odwiedzać brudne przedmieścia. Nie ma – mówi – czystszego źródła melancholii. Domy przedmieścia […]

Kamyk

kamyk jest stworzeniem doskonałym równy samemu sobie pilnujący swych granic wypełniony dokładnie kamiennym sensem o zapachu który niczego nie przypomina […]

Domysły na temat Barabasza

Co stało się z Barabaszem? Pytałem nikt nie wie Spuszczony z łańcucha wyszedł na białą ulicę mógł skręcić w prawo […]

O róży

Tadeuszowi Chrzanowskiemu 1 Słodycz ma imię kwiatu – Drżą kuliste ogrody zatrzymane nad ziemią westchnienie odwraca głowę twarz wiatru przy […]

Od końca

A potem ustawiono wszelki stół i odbyła się wspaniała weselna uczta. Księżniczka była tego dnia jeszcze piękniejsza niż zwykle. Grała […]

Prolog

On Komu ja gram? Zamkniętym oknom klamkom błyszczącym arogancko fagotom deszczu – smutnym rynnom szczurom co pośród śmieci tańczą Ostatni […]

Pogrzeb młodego wieloryba

Konie morskie o zadach tłustych i oczach ironicznych, konie, odziane w kapy pomarańczowe, ciągną karawan – czarną cukiernicę, roniąc po […]

Dom

Dom nad porami roku dom dzieci zwierząt i jabłek kwadrat pustej przestrzeni pod nieobecną gwiazdą dom był lunetą dzieciństwa dom […]

Muszla

Przed lustrem w sypialni rodziców leżała różowa muszla. Zbliżałem się do niej na palcach i nagłym ruchem przytykałem do ucha. […]

Strona 1 z 71234567